Rzeczna rafa
20 lutego 2020

Opaska rzeczna – miejscówka wędkarska.

Melioracja rzek zwykle nie sprzyja ani rzekom, ani ich mieszkańcom. Czasem jednak konstrukcje służące melioracji, tworzą w rzece niezwykle ciekawe środowisko życia. Zwłaszcza gdy przyroda zacznie niszczyć dzieło człowieka i przekształcać je zgodnie ze swoją wolą. Taka sytuacja ma miejsce, gdy zbudowane przez człowieka opaski rzeczne powoli są rozrywane i odcinane przez nurt rzeki.

Co to jest rzeczna opaska rzeczna?

Opaska rzeczna to sztuczne umocnienie brzegu. W odróżnieniu do ostrogi ciągnie się równolegle do brzegu. Dokładniej rzecz ujmując pokrywa linię brzegową. Zwykle zbudowana jest z kamieni, czasem z betonu lub drewnianej faszyny. Stare opaski często porośnięte są roślinnością. Na skutek wypłukiwania, zostają z czasem odcięte od brzegu. Tworzą wtedy podłużny, kamienny garb, równoległy do brzegu. Dno w okolicy opaski usłane jest wymytymi z niej kamieniami i naniesionych przez prąd rzeki gałęziami itp. Świadczą o tym widoczne na powierzchni wody tworzące się zawirowania.

W okolicy nowej opaski bytują sandacze i bolenie. Na starej opasce, odciętej od brzegu, również jazie i klenie (od strony nurtu) oraz szczupaki i okonie (na spokojnej wodzie od strony brzegu).

Skuteczny wobler na bolenie, okonie i szczupaki.

 

Jakie opaski rzeczne obławiać, a jakich unikać?

Silny nurt na nowej opasce murowanej lub opasanej stalową siatką jest niekorzystny. Dno jest wtedy czyste, a ryby nie mają gdzie odpocząć od walki z nurtem. Jedynie na opaskach rzecznych zakrętów możemy liczyć na dobre brania w rynnie tworzącej się na zewnętrznej części zakola.

Natomiast na starej, rozmytej opasce nurt jest sprzymierzeńcem ryb. Niesie im pod pyski pokarm. Jednocześnie same chronią się od jego siły za kamieniami wymytymi z opaski. Wsteczne prądy tworzące się za głazami i spokojna woda od brzegu opaski, przyciągają drobnice, która jest pokarmem drapieżników.

 

 

Drapieżniki żerujące przy opaskach

Łowienie zwykle najlepiej rozpocząć od początku opaski. Klasycznie rzucamy lekko w dół rzeki i ściągamy przynętę (głównie wobler) z prądem.

Bolenie zwykle stoją w głównym nurcie rzeki, skąd wyskakują na polowanie w pobliże opaski. Atakują zazwyczaj od strony nurtu w stronę brzegu. Jeżeli jakiś obszar jest rewirem bolenia, to raczej nie złowimy tam kleni, czy jazi.

Klenie lubią wyraźny nurt, a jazie spokojniejszą, lecz płynącą wodę. Typową miejscówką tych ryb jest obszar wody między brzegiem a zatopioną opaską. Często w takim miejscu powstaje rynna, a dno usłane jest kamieniami, za którymi chowają się ryby. Na powierzchni wody widać wtedy zawirowania. Jeżeli kleni nie ma w tym pasie przybrzeżnym, trzeba ich szukać dalej, nawet za opaską, od strony głównego nurtu.

Na stoku opaski, w rynnie o kamiennym dnie z silnym nurtem, można trafić brzanę. Sandacz lubi ustawić się u podstawy opaski, a szczupak i okoń bliżej brzegu, na spokojnej wodzie.

 

Biała ryba przy ostrogach rzecznych

Spławikowcy i grunciarze raczej omijają opaski z uwagi na problemy z wbiciem podpórki między kamieniami i sporą ilością zaczepów. Tym bardziej warto spróbować obłowić te miejsca. Białe ryby odnajdują w kamieniach pokarm i schronienie.

W rynnie znajdziemy, jak już pisałem, klenie, jazie, czasem brzany lub leszcze. Zależy od głębokości i jej charakteru. Łowiąc klenie i jazie, można uniknąć zaczepów, łowiąc z powierzchni na chleb lub chrząszcze. To widowiskowa i skuteczna metoda, a do tego niezwykle prosta. Łowi się prawie jak na spinning. Nurt prowadzi naszą przynętę rybom pod pyski.

Na spokojniejszej wodzie od brzegu pływają płocie, krąpie itp. Dobre są zatoczki z prądami wstecznymi, powstającymi za przeszkodami na dnie. Warunkiem sukcesu jest jednak cisza.

Rafał Pokusiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *