metoda-na-sukces
Methoda na sukces
12 czerwca 2015
HT-HOUSEBOATS-–-Domki-na-wodzie-w-Mielnie
HT HOUSEBOATS – Domki na wodzie w Mielnie, które pływają.
25 czerwca 2015

Krasnopiórka, czerwonka, wzdręga – utrapienie czy uciecha?

Krasnopiorka,-czerwonka,-wzdrega-utrapienie-czy-uciecha

WZDRĘGA

Inaczej nazywana krasnopiórą, jakże często bywa utrapieniem wędkarzy, gdy małe sztuki ogałacają szaleńczo każdą przynętę na haczyku. Ileż to razy zmieniałem haczyk na większy i zakładałem cały zdenerwowany dwa, trzy ziarna dużej, twardej kukurydzy w nadziei, że nie dadzą sobie z takim zestawem rady. Na próżno – jakimś cudem te najmniejsze i tak wieszają się i na takim haku. Sprawa przybiera zupełnie innego obrotu, gdy w łowisko zaczną wchodzić te duże – pół kilowe i większe. Zazwyczaj jest to przyłów podczas zasiadek na lina i karasia. Akurat się cieszę jak zaczynają brać małe wzdręgi, ponieważ zauważyłem, że jak biorą to za jakiś czas powinien pojawić się upragniony lin. Mało wędkarzy świadomie nastawia się na ten gatunek ryby, a szkoda, ponieważ łowienie dużych wzdręg daje wiele satysfakcji i radości.

ŻEROWISKA KRASNOPIÓRY

żerowisko wzdregi

 

Żerowiska tych pięknych ryb znajdują się pośród roślin wodnych, także każdy zarośnięty staw, starorzecze, wolno płynący kanał i jezioro linowo-szczupakowe będą świetnym łowiskiem. Najlepszymi miejscami będą trzcinowiska i oczka wodne pośród grążeli. Szukać jej powinniśmy tam gdzie pojawia się rdestnica – najlepiej porastająca jakąś podwodną górkę. Jeżeli na naszym jeziorze są płytkie, zarośnięte zatoki koniecznie trzeba tam skierować naszą łódź czy ponton, bo to bankowe miejsce. Najlepszymi porami do ich połowu są słoneczne, ciepłe dni i tu łowiłem je o każdej porze oprócz nocy. Małe wzdręgi pływają w dużych ławicach, lecz te większe tworzą stada składające się z kilkunastu osobników. Gdy dzień jest pochmurny wtedy chowają się głębiej w okolicach dna i tam powinniśmy ich szukać. Natomiast podczas silnego wiatru chowają się w trzcinach, choć łowiłem ładne sztuki podczas takich wietrznych, pochmurnych a nawet deszczowych dni wśród kapelonów.

Z CZYM NA CZERWIONKĘ?

krasnopiorka

 

Podczas upalnych, letnich dni, gdy upał powoduje, że większość gatunków ryb nie ma najmniejszej ochoty skubnąć przynęty, zostawmy rodzinę na nudnej plaży a sami udajmy się na pobliski pomost z sześciometrowym batem lub odległościówką z delikatnym spławikiem. Obciążenie montujemy wysoko na krótkim gruncie, co prawda będziemy łowić w gęstej roślinności, ale żyłka 0,18 bez przyponu powinna wystarczyć. Przy małym gruncie po zaciętej rybie trzeba zdecydowanie i szybko rybę podciągnąć ku powierzchni, przy łowieniu zaś obok trzcin natychmiast odciągamy rybę na wolną przestrzeń. Uważam, że haki powinny być duże – wzdręga ma duży pysk – więc stosujemy rozmiary 4-8 złote z szerokim kolankiem na dużą przynętę. Zarzucamy za zanęconym miejscem by nie płoszyć dużych ryb i powoli ściągamy na łowisko – branie zazwyczaj następuje w czasie opadu a nawet podczas wolnego zwijania żyłki. Dobrym sposobem będzie łowienie na tzw. kulę wodną mocowaną przelotowo, zablokowaną stoperem (pozwala to na samozacięcie się ryby). Przypon na krętliku dociążamy niedużą śruciną.

CO LUBIĄ ŁAKOMCZUCHY?

wzdręga

Czerwona płotka jak ją nazywają starsi wędkarze żywi się głównie roślinami, lecz gdy podrosną w ich jadłospisie pojawiają się larwy owadów, same owady, ikra a nawet małe rybki. Na haczyk zakładamy wszędobylską kukurydzę – najlepiej twardą o smaku wanilii lub truskawki, białe robaki, pszenice, łubin i skórkę zapomnianego chleba, który wręcz ryby te uwielbiają. Kiedyś łowiąc z ojcem zabraliśmy na łódkę czereśnie – bynajmniej nie dla ryb, akurat nic nie brało, więc tata założył owoc na haczyk i wtedy się zaczęło! Popróbujmy, więc również na czereśnie. Kilka dobrych lat temu, przez dwa sezony uganiałem się z lekkim spinningiem za okoniami stosując twisterki-paprochy. Jakież było moje zdziwienie, gdy zacząłem na nie łowić wzdręgi, wtedy niewiedziałem jeszcze, że mają charakter drapieżcy i odżywiają się rybkami. Polecam – świetna zabawa dla spinningisty. Można je łowić na twisterki, kopytka czy ripperki, dżigi, z opadu. Na wolniutko poprowadzoną obrotówkę nr 00 też powinny się skusić. Bardzo skuteczna będzie metoda muchowa. Nęcić możemy praktycznie każdą zanętą spożywczą i najlepiej rozwodnić ją na papkę lub niedowilżyć. Sprawdzą się smużące zanęty uklejowe z atraktorem np. waniliowym. Najlepiej jednak jako zanęty użyć rozmoczonego chleba, bułki, kawiorku, pieczywa tostowego. Aby zwiększyć skuteczność wybierać pieczywo z ziarenkami.

To byłoby na tyle. Te proste sposoby mogą dać wiele radości z widoku złowionej dużej, złotej wzdręgi, a ponieważ nie jest to ryba najsmaczniejsza i wiem, że czytelnicy Wędkarstwo Moja Pasja wypuszczają duże sztuki, to miejmy trochę radości z widoku odpływającej złotej rybki.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *