Gdzie połowić na lodzie?
11 lutego 2020
Opaska rzeczna – miejscówka wędkarska.
2 marca 2020

Rzeczna rafa

 

Wartki nurt rzecznej rafy daje szansę na walkę z rzecznymi siłaczami, takimi jak brzany. Jest to wymagające łowisko i dlatego daje tym większą satysfakcję. Warto spróbować swoich sił. Jak przygotować się do wędkowania na rzecznej rafie?

Co to jest rzeczna rafa?

 

To obszar płytkiej wody, której dno pokrywa dużo kamieni. Woda płynie tam wartko i powstaje wiele zawirowań, które napowietrzają wodę. Pod kamieniami kwitnie życie drobnych organizmów, które są pokarmem ryb. Również małym rybom zdarza się chować przed nurtem za kamieniami. Padają wtedy łupem dużych karpiowatych, takich jak:  brzany, klenie i bolenie. Poza nimi rafy odwiedzają jazie, sandacze, a nawet sumy.

 

Carbonic tele-carp pozwala na oddawanie hol dużych karpi.

 

Przed rzeczną rafą występuje spiętrzenie wody, która rozbija się o kamienie. Z brzegu, w miejscu rafy widać gęsto rozsiane zwary. Często rafy powstają w miejscu, gdzie nurt rozwalił i zatopił kamienną ostrogę lub jej główkę. Najlepsze rafy to te, które sięgają daleko w rzekę oraz są poprzecinane głębszymi rynnami.

 

Łowienie na rafie

 

Płytka woda i wartki nurt zniechęcają niektórych wędkarzy do łowienia w takich miejscach. Większą szansę na sukces ma wędkarz, który zachowa ciszę na łowisku i założy maskujące ubranie. Zwłaszcza kamienie, które stukają pod nogami, mogą wypłoszyć ryby. Często noc i jej okolice to najlepszy czas na łowienia na płytkiej wodzie. Wtedy nawet duży sum zapuszcza się tu w pogoni za drobnicą.

 

Przykładowe wysokie wodery wędkarskie

 

Na rafie łatwo o potknięcie na śliskich kamieniach. Trzeba zachować ostrożność przy brodzeniu. Przydadzą się buty podbite filcem. Kolejna rzecz, na którą trzeba zwrócić uwagę, to duża ilość zaczepów w kamieniach i tępienie się kotwiczek. Trzeba co chwilę sprawdzać ich ostrość.
Rafy, zwłaszcza w dużych rzekach, mogą sięgać daleko od brzegu lub w ogóle tworzyć się na środku rzeki. Żeby dotrzeć do ryb, trzeba brodzić lub korzystać z łodzi. Czasem trzeba być przygotowanym sprzętowo na oddawanie długich rzutów.
Łowienie zaczynamy od napływu rafy. Stopniowo przesuwamy się coraz niżej z nurtem. Warto zacząć od przynęty prowadzonej przy powierzchni, a do dna schodzić, gdy nie ma brań. No chyba, że nastawiamy się na brzanę.

 

Rafał Pokusiński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *