Okon na bocznym troku
Okoń na bocznym troku
23 października 2014
Porownanie sklepow wedkarskich
Porównanie sklepów wędkarskich
30 października 2014

Rybowo – dobre na duże ryby!

Rybowo – dobre na duze ryby!

Nasz redakcyjny cykl, w którym przedstawiamy Wam najciekawsze polskie łowiska nabiera tempa. W poprzednim artykule na temat łowisk opisywaliśmy walory łowiska „Rudy” w Dolinie Baryczy, położonej na Dolnym Śląsku. Dziś przeskakujemy do sąsiedniego województwa. Na północy Wielkopolski, kilkadziesiąt kilometrów od Poznania i Bydgoszczy znajduje się jezioro, którego nazwa kusi i wróży udane połowy. Trudno o inne skojarzenia, skoro łowisko nazywa się Rybowo.

Łowisko Rybowo – podstawowe informacje

Jezioro Rybowo, to zbiornik polodowcowy, a jego powierzchnia wynosi ok. 10 hektarów. Maksymalna głębokość łowiska to 3 m, a jego dno nie należy do specjalnie zróżnicowanych. Pokryte jest ono w większości niezbyt grubą warstwą mułu, który jest dość żyzny. Co ciekawe, podwodnej roślinności w tym jeziorze praktycznie nie ma. Brzegi jeziora porośnięte są trzciną z każdej strony, co sprawia, że linia brzegowa zbiornika jest dość jednolita.

łowisko rybowoPodobnie jak w przypadku opisywanego niedawno stawu „Rudy”, także Rybowo słynie z ogromnych karpi, przy czym słowo „ogromny” nie zostało użyte na wyrost. Największe osobniki, które zamieszkują jezioro osiągają wagę 25 kg. Najczęściej jednak wyciąga się okazy o masie 12-18 kg, co również jest nie lada wynikiem. Oficjalny rekord Rybowa, to karp o masie 22 kg. Został ustanowiony w czerwcu 2011 roku. Oprócz karpi w jeziorze hoduje się również amury, które, mimo że jest ich raczej niezbyt wiele, również do maluchów nie należą. W ostatnich latach wyłowiono tam sztuki o masie od 17 do 20 kg.

Jak łowić na Rybowie?

Stanowisk na jeziorze jest osiem. Najwięcej stanowisk zostało przygotowanych wzdłuż północnego brzegu jeziora, od strony miejscowości Rybowo. Po przeciwnej stronie, od południa, znajduje się bardzo gęsty pas trzciny, a wśród niej – karpie.

Aby móc korzystać z łowiska należy wykupić tzw. Licencję karpiową. Od 2012 roku jej cena wynosi 40 zł za dobę, jeśli chcemy łowić na 2 wędki. Istnieje możliwość połowu również na trzecią wędkę, ale wtedy opłata dobowa wzrasta o 5 zł. Jeśli nie planujemy całodobowego połowu, możemy wykupić licencję zwykłą Od świtu do zmierzchu. Licencja taka kosztuje 30 złotych. Na łowisku można przebywać z osobą towarzyszącą, a opłata dla naszego towarzysza (lub towarzyszki) wynosi 7 zł za dobę. Administracja łowiska nie pobiera opłat za korzystanie z łazienek i pryszniców. Darmowe jest także rozbicie namiotu a także miejsce na parkingu. Rezerwacji miejsca na łowisku można dokonać online za pośrednictwem strony internetowej łowiska. Znajduje się tam kalendarz rezerwacji, a w chwili obecnej zostało jeszcze sporo wolnych terminów. Warto więc wybrać się tam, by na własnej skórze sprawdzić walory łowiska.

Istotną informacją jest fakt, że na łowisku dopuszczalne jest wywożenie zestawów oraz nęcenie ze środków pływających. Przechowywanie ryb możliwe jest wyłącznie w workach karpiowych – jedna sztuka w jednym worku. Karpie przechowywać można do 12 godzin, amury – maksymalnie 3 godziny.

Wolno zabierać ryby

rybowoPo opłaceniu licencji istnieje jednorazowa możliwość zabrania z sobą złowionych ryb: płotek, leszczy, krąpi, karasi srebrzystych, karasi złotych (do 10 szt., max. 15 cm), karpi (max. 2 sztuki, dł. 35-55 cm), szczupaka (1 sztuka, dł. 45-65 cm) oraz suma (1 szt. dł.: 70-90 cm). Aby móc zabrać ryby, należy zgłosić ten zamiar opiekunowi łowiska, oraz okazać mu złowione sztuki. Przygotowane jest specjalne miejsce do zabijania i patroszenia ryb, gdyż nie wolno ich zabierać z terenu łowiska żywych! Zabijanie i patroszenie ryb na stanowisku jest również zabronione, i niechybnie skończy się biletem w jedną stronę – mówiąc prościej: brakiem szans na zakup kolejnej licencji. O sprawach tak oczywistych jak zakaz rozpalania ognisk wzdłuż linii brzegowej, zakaz spożywania wysokoprocentowych trunków oraz konieczność przestrzegania ogólnych zasad porządku, panujących w takich miejscach, wspominać chyba nie trzeba.

Co zabrać na ryby?

Administracja łowiska wymaga, aby każdy wędkarz, który chce wykupić licencję na jeziorze, miał przy sobie: podbierak o minimum metrowym rozstawie ramion, matę karpiową, worek karpiowy, a przy połowie z gruntu dodatkowo: haki o rozmiarze nie mniejszym niż 6 oraz żyłkę grubości minimum 0,3 mm. Używanie zanęt, poza kukurydzą, prażonymi konopiami i kulką proteinową powinno być ograniczone. Często zdarza się, że pozostałą na koniec połowu zanętę, wędkarze wrzucają do wody, co na Rybowie jest zabronione. Właściciele łowiska w każdej chwili mogą skontrolować czy wędkarze stosują się do regulaminu.

Jak dojechać?

Jak już wcześniej wspomniałem, łowisko znajduje się na północy Wielkopolski, w odległości 70 km od Poznania i 56 km od Bydgoszczy. Jadąc od Poznania trzeba kierować się na Wągrowiec, potem na Chodzież, drogą nr 190. W Pawłowie Żońskim należy skręcić na Gołańcz, a stamtąd już tylko 5 km do łowiska.

 

Marcin Kowalski

Zdjęcia pochodzą z serwisu lowiskorybowo.pl oraz z fanpage na facebooku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *