Na pstrąga do Piorunowa Reviewed by Marcin Kowalski on . Łowisko w Piorunowie Czas na przedstawienie kolejnego łowiska, które trafia na naszą redakcyjną mapę. Z każdym tygodniem jest ich więcej, mamy nadzieję, że Ci, Łowisko w Piorunowie Czas na przedstawienie kolejnego łowiska, które trafia na naszą redakcyjną mapę. Z każdym tygodniem jest ich więcej, mamy nadzieję, że Ci, Rating: 0

Na pstrąga do Piorunowa

Na pstrąga do Piorunowa

Łowisko w Piorunowie

Czas na przedstawienie kolejnego łowiska, które trafia na naszą redakcyjną mapę. Z każdym tygodniem jest ich więcej, mamy nadzieję, że Ci, którzy dzięki nam poznali nowe, ciekawe miejsca na połów, są zadowoleni. Dzisiaj czas zakotwiczyć w województwie mazowieckim, a konkretnie w miejscowości Piorunów. Znajduje się tam łowisko, które zapewne wielu z Was przypadnie do gustu, a może nawet zrobi iście piorunujące wrażenie.

piorunowoŁowisko wędkarskie w Piorunowie, to komercyjny kompleks, w skład którego wchodzą dwa stawy. Zostało ono utworzone w 2002 roku i od tego czasu służy wędkarzom z całego województwa i nie tylko. Oba stawy są hodowlane, na pierwszym, o powierzchni 1,2 ha, występują: karpie, karasie, sumy, liny, amury, szczupaki, jazie i sandacze. Na drugim, mniejszym, bo o mającym 0,3 ha zbiorniku hodowane są wyłącznie pstrągi. Największe karpie, które można złowić w Piorunowie osiągają masę do 12 kg. Najczęściej spotyka się jednak karpie o wadze 6-8 kilogramów, co również jest wynikiem całkiem przyzwoitym.

Jak łowić na Piorunowie?

Mimo iż łowisko z pozoru wygląda na dość łatwe, podgląd taki może być głęboko mylący. Z pewnością doświadczeni wędkarze lepiej sobie poradzą, jednak rozmawiając z tymi, którzy w Piorunowie byli nie raz, nie dwa, odnieść można wrażenie, że kluczowa jest znajomość miejsc, w których ryba żeruje wyjątkowo gęsto. Amury, które tam występują osiągają przeciętnie od 5 do 6 kg.

27 stanowisk

Na łowisku czeka na nas 27 stanowisk, w postaci pomostów, usytuowanych na każdym z brzegów zbiornika. Przez środek większego stawu przechodzi pomost, który również zawiera kilka stanowisk wędkarskich. Oprócz łowiska, w jego bezpośrednim otoczeniu znajduje się także restauracja i sporo terenów do wypoczynku i rekreacji, z czego chętnie korzystają nie tylko wędkarze, ale również całe rodziny, których sporo przyjeżdża tu zwłaszcza w weekendy. Wędkarze, którzy cenią sobie absolutny spokój, pewnie lepiej będą się tu czuli w trakcie tygodnia, lub poza sezonem turystycznym.

Bez karty wędkarskiej

Zbiornik jest łowiskiem komercyjnym, więc do łowienia nie jest wymagane posiadanie karty wędkarskiej. Łowisko czynne jest od poniedziałku do piątku od godziny 7.00, zaś w weekendy i święta – od 5.00. Łowić można do zmroku, w sezonie letnim i zimowym. Wolno tutaj łowić praktycznie wszystkimi dostępnymi technikami, jednak zwolennicy spinningu powinni wziąć pod uwagę, że stosowanie kotwiczek jest zakazane. Jeden wędkarz może łowić maksymalnie na dwie wędki.

Pstrąga musisz kupić

Obowiązuje opłata dzienna, która w tygodniu wynosi 20 zł od osoby dorosłej i 10 zł od dziecka do 10-tego roku życia. W weekendy i święta zarówno dzieci jak i dorośli płacą za dzień o 5 złotych więcej. Wejście na łowisko osoby towarzyszącej to koszt 5 zł dziennie, zaś dzieci do lat 10 mogą towarzyszyć wędkarzom za darmo. Za wprowadzenie na teren łowiska psa również pobierana jest opłata w wysokości 10 zł.

Cennik Piorunowo

łowisko piorunowoCzas na przedstawienie cennika opłat za złowione ryby, jednak tu również mała uwaga. Wszystkie pstrągi oraz pozostałe ryby złowione metodą „na żywca”, wędkarz jest zobowiązany zakupić. Płoć kosztuje tu 7 zł za 1 kg, leszcz do 1 kg – 5 zł, zaś większy to koszt 12 zł za kg. Kilogram karasia srebrzystego to koszt rzędu 12 zł, zaś karpie, amury i jazie kosztują to 16 zł za kilogram. Nie oszukujmy się, ceny za kilogram złowionej ryby nie należą tu do najniższych, dodatkowo obowiązek zakupu niektórych ryb nie musi być czymś zachęcającym. Jednak łowisko jest akwenem prywatnym i wędkarze muszą to uszanować. Kilogram pstrąga to 22 zł, a lina i szczupaka – 23 zł. Jesiotry „chodzą” tu po 28 zł/ kg zaś najdroższy jest sandacz, za którego kilogram musimy zapłacić 40 zł. Jednak to nie koniec. Ryb powyżej 5 kg gospodarze nie sprzedają. Łatwo więc obliczyć, że maksymalna cena za przykładowego karpia lub amura wyniesie nas 80 zł.

Rezerwacja stanowiska

Jeśli chodzi o pozostałe opłaty, to rezerwacja stanowiska kosztuje w Piorunowie 10 zł a wypożyczenie wędki to wydatek rzędu 15 złotych. Kara za zniszczenie sprzętu jest dziesięciokrotnie wyższa. Na miejscu możemy zakupić także przynęty takie jak: robaki białe i czerwone, kukurydza, rosówki czy zanęta w cenie 10 zł za kilogram. Regulamin łowiska mówi o zakazie zbyt obfitego nęcenia. Dopuszczalne jest tu łowienie wyłącznie z brzegu, brodzenie w wodzie również jest zakazane. Jeśli nie zamierzamy zakupić złowionej ryby, lub regulamin nam tego zabrania, oczywiście wpuszczamy ją do wody, jednak jeśli podczas holu lub odhaczania nie obyło się bez skaleczenia, należy taką rybę przekazać obsłudze łowiska.

Atrakcyjny krajobraz, a także bliskość ośrodka agroturystycznego i terenów do rekreacji sprawia, że miejsce to jest odwiedzane nie tylko przez wędkarzy. Często przyjeżdżają tutaj całe rodziny, aby spróbować smażonej ryby czy po prostu odpocząć na świeżym powietrzu. Są wędkarze, którym obecność innych w niczym nie przeszkadza, jeśli oczywiście turyści nie przekraczają pewnych granic. Takie osoby będą się tam czuły dobrze o każdej porze roku.

Zdjęcia: lowisko.com.pl

W obrębie serwisu obowiązuje całkowity zakaz kopiowania treści!

O autorze:

Marcin Kowalski
Redaktor

Urodzony w 1989 r., z wykształcenia dziennikarz, zamiłowania wędkarz, ze zgryzoty obserwator świata. Miłośnik wędkarstwa, sportu i literatury, polskiego kina oraz muzyki. Jeśli akurat nie śpi, to biega, pisze lub pracuje co wcale nie znaczy, że dwa ostatnie się wykluczają.

Opublikowanych artykułów: : 53

Skomentuj używając facebooka

Napisz komentarz

WedkarstwoMojaPasja.pl 2014

Przeczytaj inne:
jezioro-mgla
Łowimy liny! Namierzyć prosiaczka.

NAMIERZYĆ PROSIACZKA czyli JAK ZŁOWIĆ LINA? Słonko zaczyna nieśmiało przebijać się przez lekko zamglony poranek, smagając swymi promieniami delikatnie świeżą...

Zamknij
Scroll to top