Jazie ze stojącej wody
23 kwietnia 2019
Podnoszony spławik – jak i kiedy łowić?
8 maja 2019

Przynęty na wiosenne karpie

 

 Wiosna to czas aktywnego poszukiwania ryb. Ponieważ woda jest jeszcze chłodna, karpie nie pokonują tak dużych odległości, jak latem. Typowa zasiadka i czekanie godzinami na branie jest raczej mało efektowna. Lepiej zabrać ze sobą minimum sprzętu i zmieniać miejsca, aż znajdziemy ryby. To wędkarz ma szukać ryb, nie one jego. Jakie przynęty na wiosenne karpie będą najskuteczniejsze?

 

Przynęty na wiosenne karpie

 

Do opisanego stylu wędkowania najlepiej pasuje delikatne nęcenie punktowe. Nie ma po co sypać kilogramów zanęty w zimną wodę, w miejscu, gdzie nie ma karpi. Lepiej jest często przerzucać zestaw z niewielką ilością zanęty, aż znajdziemy miejsce, gdzie ryby będą brały. Dopiero gdy znajdziemy ryby, można spróbować mocniej podsypać dane miejsce zanętą, ale taką, która zwabi ryby, nie przekarmiając ich. Lepiej jest karmić mało i często, niż wsypać do wody wszystko naraz.

 

 

Methoda na wiosnę

 

Klasyczna – z typowym dużym koszykiem karpiowym do methody. Dobrą zanętą jest mieszanka pelletu i zanęty w proporcji 1:1. Zanęta szybko zaczyna wabić ryby, a pellet leży dłużej czekając, aż jakiś karp połknie haczyk. Pellet nie może być zbyt drobny, żeby nie wyjadła go drobnica. Proponuję 8 mm.
Z ciężarkiem – zamiast koszyczka mamy typowy zestaw z ołowiem. Zamiast oblepiać koszyk zanętowy, oblepiam ciężarek. Są nawet specjalne ciężarki, służące do oblepiania zanętą lub pastą. Ten montaż ma tę przewagę, że jest lepiej zamaskowany na dnie niż duży karpiowy koszyk do methody.

 

Przynęty na wiosenne karpie – PVA

 

Spośród wielu rodzajów materiałów rozpuszczalnych najlepiej wybrać siateczki PVA, które w chłodnej wodzie rozpuszczają się szybciej, uwalniając zanętę. Do siateczki najlepiej włożyć stick mix, który będzie szybko działał.

 

Opisane sposoby oprócz tego, że pozwalają punktowo zanęcić, odpowiednio zamontowane, niemal w 100% zapobiegają splątaniom zestawów.
 

Siatka PVA Mikado

 

Przynęty na wiosenne karpie – pasta

Dobrym sposobem nęcenia, jest oblepienie kulki przynętowej pastą wykonaną np. z mielonego pelletu lub miksu do kulek. Rozpuszczająca się pasta wędkarska przyciąga prosto do przynęty.

 

Opisane sposoby dotyczą łowienia z rzutu, ponieważ chcę aktywnie szukać ryb. Nie może ograniczać mnie łódka zdalnie sterowana itp.

 

 

Nęcenie kilkudniowe

Jeżeli zlokalizowałem wiosenne stołówki karpi, mogę pokusić się o grubsze nęcenie, ale bez przesady. Stawiam na jakość, a nie ilość. Do nęcenia kilkudniowego używam tej samej zanęty co np. do PVA, z tym że daję jej więcej. Ewentualnie dodaję więcej dobrej jakości kulek.

 

Czym nęcić?

 

Wiosenna zanęta powinna być dobrej jakości. Nie musi natomiast być jej dużo. Osobiście używam zanęty składającej się z drobnych frakcji. Godne polecenia na wiosnę są konopie, kukurydza konserwowa, martwe białe robaki i drobny pellet. Do tego można dodać karpiowej zanęty, żeby się lepiło i ewentualnie trochę kulek. Zanętę dobrze doprawić solą kamienną, która zawiera różne minerały. Ryby potrzebują ich po zimie. Duża dawka soli zapobiegnie też rozpuszczaniu materiałów PVA.

 

Przynęty dla karpi

 

Białe robaki – to świetna przynęta na karpie, pożywna, ruchliwa i kolorowa. Wiosną jest szansa, że drobnica nie będzie ich tak mocno skubała. Najlepiej założyć ile się da na klips do białych robaków.
 
Dżdżownice – naturalny pokarm chyba wszystkich ryb na wiosnę (nawet szczupaków). Zakładamy je za klipsie do robaków lub na włosie, najlepiej nie w całości, tylko połówki. Soki uciekające z przeciętych robaków świetnie wabią ryby.

 

Kukurydza – konserwowa do zanęty. Na włos też można ją użyć, ale chyba lepiej plastikową, której ryby nie obgryzą, a do tego jest wyporna i neutralizuje ciężar haczyka.
Pellet – dobra przynęta, ponieważ pracuje w wodzie uwalniając aromat.
Kulki proteinowe – dobry wybór, gdy inne przynęty nie poradzą sobie z drobnicą. Tonąca lub bałwanek, bo w zimnej wodzie ryby trzymają się dna. Na wielu wodach karpie się do nich przyzwyczaiły.

 

Duża czy mała?

 

Wczesną wiosną poleca się stosowanie małych przynęt. Są jednak wędkarze, którzy cały rok łowią na duże kulki i mają efekty. Jest w tym logika. Skoro ryba traci energię na szukanie pokarmu, to chce zjeść coś, co zwróci jej tę energię z nawiązką. Łatwiej zjeść jeden porządny kąsek niż wybierać z dna chmurę drobiazgu.

 

Rafał Pokusiński

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *