wersminia-na-szczupaki-i-nie-tylko
Wersminia – na szczupaki i nie tylko!
17 sierpnia 2015
wywiad-z-piotrem-sibrechtem---tworca-woblerow-wosi-lures
Wywiad z Piotrem Sibrechtem – twórcą woblerów WOSI Lures
31 sierpnia 2015

Karpiowe bańkówki – czyli gdzie szukać karpia?

karpiowe-bankowki-czyli-gdzie-szukac-karpia

Gdzie najlepiej łowić karpie?

Nie da się złowić ryby tam, gdzie jej nie ma. To truizm, ale nie zawsze nad wodą zdajemy sobie z tego sprawę. Czasem zamiast szukać najlepszych miejsc występowania ryb, po prostu wędkarze zarzucają zestaw byle dalej. Innym wydaje się, że wystarczy wsypać do wody wiadro zanęty i ryby zameldują się w łowisku. Każdy doświadczony wędkarz wie jednak, że kluczem do sukcesu jest zlokalizowanie miejsc, w których ryby występują naturalnie.

 

Brzegi porośnięte roślinnością, wyspy

wyspa

Są doskonałymi miejscówkami zwłaszcza po deszczu i wietrze, które wypłukują z przybrzeżnych zarośli, czy drzew owady oraz inne pożywienie karpi. W upalne dni, przybrzeżne drzewa i krzewy dają rybom upragniony cień. Również nocą można się tu spodziewać dobrych brań. Warunkiem sukcesu jest zachowanie ciszy lub łowienie z dala od swojego stanowiska np. pod przeciwległym brzegiem.

Granica mułu i twardego dna

To naturalne miejsce gromadzenia się wodnego pokarmu. Doskonałe miejsce, chyba na każdą rybę. Wiele gatunków patroluje te miejsca jako naturalne żerowiska. Można je znaleźć za pomocą stukadełka lub zestawu z markerem. Zestaw należy zarzucić na twarde dno, ale dosyć blisko mułu. Opłaca się w tym być precyzyjnym. Wybieramy miejsca oddalone od brzegu, ale na tyle bliskie, że bez problemu będzie można precyzyjnie umieścić w nim zestaw. Zanęta na takie miejsce powinna składać się z naturalnych komponentów i być bogata w białko i aromaty zwierzęce (pellet rybny, mączka rybna, oleje, robaki, itp.).

Karcze, zwalone drzewa, zatopione budowle

gałęzie

Karczowisko to pozostałości wyciętego lasu, który został zatopiony wodą. Wszelkie miejsca, gdzie znajdują się podwodne przeszkody dają rybom poczucie bezpieczeństwa. Dodatkowo na zalanych elementach osadzają się np. małże będące pożywieniem karpi. W takich miejscach głębokość może być różna od niewielkiej do prawdziwej głębi. W każdym jednak przypadku takie miejsce będzie dobrym łowiskiem. Nawet gdy woda ma 0,5 m głębokości.

Kolonie małż

kolonie małż

Takich miejsc karpie nie omijają. Łowienie w takich miejscach wymaga użycia odpowiedniego sprzętu (pływaki, przypon strzałowy) i umiejętności. Jeżeli jednak kolonia małży nie jest zbyt duża, to nawet mniej doświadczony wędkarz wyholuje z niej karpia. Zestaw umieszczamy u podnóża kolonii, która zwykle jest na górce, stroku czy jakiejś kłodzie. Kolonie małży są trudne do zlokalizowania, ale trochę machania markerem na pewno się opłaci.

Muł

Miejsca najbardziej omijane przez karpiarzy, a przecież będące naturalnymi siedliskami ochotki, tak bardzo lubianej przez karpie. Pamiętam grubaska złowionego w mulistym miejscu, który na macie wydalił zanętę z mułem, a w przełyku miał muł z ochotką. Warto więc spróbować łowić na mulistym blacie. Najlepiej gdy warstwa mułu nie przekracza 10-15 cm, a w okolicy takiego miejsca występują podwodne prądy. Czasem można wybrać z dna trochę mułu i organoleptycznie sprawdzić, czy znajduje się w nim ochotka. Łowienie na mule wymaga zastosowania odpowiedniego zestawu, ale wcale nie jest takie trudne. Najczęściej wystarczy przypon z miękkiej plecionki długości 30 cm, ciężarek na krętliku i neutralnie zbalansowana przynęta lub pop-up, które nie zapadną się w muł.

Płytkie zatoki

płytkie zatoki

To świetne miejsca zwłaszcza wiosną, ze względu na to, że woda szybko się w nich nagrzewa. Często są one bardziej lub mniej porośnięte roślinnością zanurzoną co zapewnia rybom schronienie, dużą ilość naturalnego pożywienia oraz tlenu (rośliny produkują tlen w procesie fotosyntezy). Latem woda w takiej zatoce może być trochę zbyt ciepła, ale jeżeli wybierzemy zatokę po stronie nawietrznej to wiatr schłodzi i natleni w niej wodę czyniąc z niej doskonałe miejsce dla ryb. Najlepsze efekty osiągniemy wędkując wczesnym rankiem, wieczorem i w nocy, gdyż w dzień zasadniczo ryby będą unikały płytkiej, prześwietlonej wody.

Podwodna roślinność

trzciny

Dość trudne technicznie ale doskonałe miejscówki. Rośliny zapewniają stołówkę, schronienie i tlen. Zwłaszcza latem podczas upałów w miejscach porośniętych bujną roślinnością będzie więcej tlenu niż w innych partiach zbiornika, a co z tym się wiąże, więcej ryb. W takich miejscach może sprawdzić się zestaw chod rig. Wyzwaniem może być wplątywanie się ryb w zielsko, dlatego warto mieć w odwodzie jakiś środek pływający. Jeżeli takim nie dysponujemy, proponuję wybrać miejsce mniej zarośnięte. Zestaw umieszczamy w naturalnych oczkach w roślinności, ale na ich krawędziach, a nie w środku. Nie wiem, dlaczego, ale wtedy jest więcej brań. Nęcimy delikatnie lub wcale, aby zachować naturalny wygląd takiego oczka wśród roślinności.

Podwodne górki i stoki

Doskonałe miejsca, bogate w naturalny pokarm i do tego często porośnięte roślinnością dającą rybom schronienie i tlen. W namierzeniu takiej górki pomoże echosonda, mapy batymetryczne, stare mapy sprzed zalania danego terenu wodą oraz marker. Najlepiej łowić u podstawy górki.

Wpływ rzeki lub kanału

Są to często płytkie miejsca, jednak ze względu na dopływ bieżącej wody, zwłaszcza latem będą bogate w nieco chłodniejszą i dobrze natlenioną wodę. Okresowo, ryby mogą wpływać do rzeki lub strumienia.

łowienie karpi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *