NOWOŚCI W ASORTYMENCIE SKLEPU INTERNETOWEGO BOLW.PL
21 lutego 2019
Jazie ze stojącej wody
23 kwietnia 2019

Jak i gdzie skutecznie łowić bolenie?

 

Może się wydawać, że boleń to dość trudna ryba do złowienia. Jednak jak się bliżej zapoznamy z jego charakterystyką żerowania i upodobaniami na danym łowisku, wtedy można skutecznie łowić te ryby. Gdzie skutecznie łowić bolenie?

 

Jakie zwyczaje mają bolenie?

 

Ich pokarmem są drobniejsze ryby, które zamieszkują dane łowisko. Należy zwrócić uwagę, w jakiej ilości one występują i próbować w pierwszej kolejności łowić je na imitacje takich rybek, które występują w tym miejscu w największej ilości. I na przykład: jeśli jest to ukleja, ja wybieram kolor przynęty srebrny lub niebieski. Jeśli jest to np.: kiełb, to srebrno-brązowy, jasnooliwkowy, czy jasny motoroil. Jednak w wędkarstwie nie ma reguły i dobry kolor to ten, który chcą w danym momencie atakować ryby. W związku z tym dobrze jest poeksperymentować z różnymi rybkami, kiedy się nie sprawdzają te, które wydają sie optymalne. Oczywiście, w tym samym czasie możemy zmieniać przynęty z woblerów, obrotówek, wahadłówek czy gum.  Te ostatnie to twistery i ripery. Gumy, muszą być twarde i nie mogą mocno pracować. Dlatego ja przycinam ogonki twisterów i riperów, aby nie pracowały prawie wcale. Na takie przynęty gumowe łowię z powodzeniem na Odrze.

 

Co do woblerów, to używam specjalnych boleniowych, które mają stery pionowe. Pozwala to na prowadzenie ich blisko powierzchni. Błystki natomiast są dość ciężkie i duże, nr 3,4 tak, aby można nimi rzucić na większą odległość.

 

Technika połowu boleni

 

 Wszystkie przynęty prowadzę blisko powierzchni wody, a czasem nawet tak, że powstaje smuga na powierzchni wody. Należy pamiętać, że przynęta musi być prowadzona bardzo szybko, kija trzymam dość wysoko do góry, a nawet jak jest taka potrzeba – podnoszę pionowo. Podnosząc szczytówkę między poziomem a pionem, możemy ingerować w głębokość pracy przynęty. Ryby te łowiłem z powodzeniem na spinning na wszystkie wymienione powyżej przynęty.

 

 Moją ulubioną porą dnia na rybach jest wczesny ranek i późny wieczór. Słychać wtedy najbardziej, że bolenie atakują i można zauważyć pluski i chlapnięcia na wodzie. Kiedy  intensywnie żerują, to szansa na ich złowienie jest dużo większa. Należy pamiętać, że to bardzo płochliwa ryba i należy po cichu podchodzić do wody. Dobrze jest wręcz przykucać, tak aby ryby nas nie zauważyły. Drobnica będąca przy brzegu, która gromadzi się w ławice, gdy boleń żeruje, może nas też zauważyć. To właśnie te rybki w pierwszej kolejności mogą żerującemu boleniowi dać znać, że jest coś nie tak, odskakując od brzegu, gdy je spłoszymy. Co do samego połowu, to łowiłem bolenie i w warkoczu i przy główce, jak i w samej klatce. Dlatego najważniejsze jest, by przeciąć rybie tor żerowania, a jak już zauważy przynętę, która ją zainteresuje, to jest duża szansa na jej atak i złowienie tej ryby.

 

gdzie skutecznie łowić bolenie

 

Jaki sprzęt na bolenie?

 

  Sprzęt, jaki używam, to wędki spinningowe o długości 270-300 cm. Dobór, moim zdaniem, zależy od kilku czynników, takich jak: wielkość łowiska, zarośli, czy odległości, na jaką podajemy przynęty. I tu zostawię Wam do wyboru, jaki „kijek” wybrać. Bo wiadomo, jak to w żargonie wędkarskim, wędka musi dobrze leżeć w ręce. Ciężar wyrzutu między 20-35 g w zupełności wystarczy. Pamiętajmy, że nie może być to wędka tzw. wklejanka. Kołowrotek spinningowy, jaki wybieram, to między rozmiarem 300 a 400. I tu też zależy, czy będę daleko wyrzucał, czy może nawet spuszczał przynętę z nurem pod drugą główkę. Tak często robię z woblerami, aby łowić bolenie spod napływu drugiej główki. Wtedy potrzebuję więcej żyłki na kołowrotku i wybieram kołowrotek z większą szpulą, który zmieści mi większą ilość żyłki o średnicy 0,18-0,20 mm. Wszelkie informacje, co do sprzętu, możecie otrzymać w sklepie wędkarskim Bolw.pl telefonicznie (68 506 50 55) lub w sklepie stacjonarnym w Zielonej Górze na ul. Sulechowskiej 4a/45 doradcy pomogą dobrać odpowiedni sprzęt. Sam osobiście od lat zaopatruję się tam w znakomity sprzęt wędkarski.

 

  Mam nadzieję, że choć w małym stopniu Was zaciekawiłem tą dość licznie występującą w naszych największych rzekach rybą. Życzę powodzenia w połowach bolenia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *