wszedzie-dobrze-czyli-wedkarskie-niespodzianki
Wszędzie dobrze… czyli wędkarskie niespodzianki
27 lipca 2015
milosc-na-rybach-czyli-jak-zostalem-wedkarzem
Miłość na rybach, czyli jak zostałem wędkarzem.
3 sierpnia 2015

Jak i co łowić w sierpniu?

jak-i-co-lowic-w-sierpniu

SIERPIEŃ NA RYBACH

Czas ucieka, nawet nie zwrócimy uwagi, gdy odlecą bociany by potem cali zdziwieni i rozczarowani w oburzeniu krzyknąć JAK?! JUŻ?! Przecież to lato, jeszcze trwają wakacje! Noce coraz chłodniejsze a my dygocząc z zimna, bo znowu zapomnieliśmy lub nawet bardziej niedowierzaliśmy, że może nad wodą być już zimno i nie zabraliśmy ciepłego swetra lub bluzy. Jeszcze przed wydawałoby się chwilą ciemność otulała nas w późniejszych godzinach – niestety dni już coraz krótsze. Sierpień to miesiąc przygotowujący nas powoli do jesieni, miesiąc piękny wędkarsko i dla wielu z nas grzybiarsko. To miesiąc spacerów po lesie w poszukiwaniu pachnących owoców i aromatycznych ziół. Pojawiać zaczną się mgły i zimna rosa, którymi będziemy się zachwycać – tak pięknie pokolorowanymi różnymi odcieniami żółci, pomarańczy i czerwieni przez przedzierające się przez gałęzie szumiących cichutko drzew słońce. Czy sierpień to najlepszy miesiąc na łowienie ryb? Ależ oczywiście, że tak – tak jak pozostałe w roku. Łowić możemy prawie wszystkie gatunki ryb, ochronie podlegają tylko łosoś i troć i to tylko w Wiśle i jej dopływach powyżej zapory we Włocławku od czwartku do niedzieli oraz poniżej zapory w piątki, soboty i niedziele.

DRAPIEŻNIKI KOŃCZĄ URLOP

szczupak w sierpniu

Początek sierpnia to jeszcze czas upałów, ale od połowy miesiąca zacznę powoli rozglądać się za szczupakiem stojącym na zarośniętych łąkach lub w głębokich spadach. On już przeczuwa nadchodzącą jesień, instynktu nie da się oszukać, już słychać coraz częściej o mglistym poranku buszującego w swoim żywiole zbója… Nastawiając się o świcie lub zmierzchu na okonie powinniśmy szukać ich na płyciznach, gdy zbliża się południe to już będzie schodził głębiej. Zakładamy na agrafkę małe twistery i rippery w kolorach motoroil, zielonym ze srebrnym brokatem, denaturacie na główkach (w zależności od głębokości łowiska) 3-8g najlepiej pomalowane na czerwono. Gumę po opuszczeniu na dno podnosimy wysoko podniesioną szczytówką następnie wykonujemy pięć obrotów korbką kołowrotka i na naprężonej żyłce osiągamy ponownie dno, ale proponuję stosować różne warianty prowadzenia i takie, które najbardziej nam odpowiadają. Możemy pasiaka spróbować przechytrzyć obrotówkami w rozmiarze 0-2 lub agresywnie pracującym woblerem, który będzie mocno oddziałowywać na linie boczną drapieżnika.

okoń w sierpniu

W rzekach cały czas dobrze będzie brał sum. Bolenie stojące na sfalowanych przelewach, rafach i blatach z całym impetem i pasją gonić będą ukleje, łowić je będziemy na duże przynęty.

wędkarstwo sierpień

Na wyprawę po klenia i jazia na nie dużą rzekę zabieramy wędkę 2,70 do 12g z kołowrotkiem 2500 i żyłką 0,16 a na agrafkę zakładamy płytko schodzące woblerki i smużaki. Hitem w ostatnim czasie są u mnie woblerki przypominające wyglądem chrząszcza majowego. Gdy nie ma brań lub są słabe zakładamy owego chrząszcza i się zaczyna… Dużo brań jest niestety niezaciętych lub nietrafionych, lecz cieszących oko i przyprawiających o gwałtowne bicie serca. Za to hol dorodnego klenia to już nie lada emocje. Niestety woblerki te są trudno dostępne – w kilku odwiedzonych przeze mnie sklepach wędkarskich ich nie było. Na szczęście sklep wędkarski BOLW ma je w swej ofercie. Łowcy brzan doskonale wiedzą, że stoją one na różnorakich napływach, na zewnętrznym skraju przelewu, skrywają się za leżącymi w nurcie głazami. Ogólnie tam gdzie woda szybka i dobrze natleniona. Biorą w gorące słoneczne południe i w nocy. Z jednej miejscówki można złowić nawet kilka sztuk. Oprócz spinningu można je łowić na robaki, rosówki, pijawki, kawałek parówki czy kiełbaski, ale podstawa to kostka sprawdzonego żółtego sera. Miłośnikom połowu pstrągów i bytowania pośród dzikiej przyrody i pięknych rzek pozostaje ostatni miesiąc na upolowanie dorodnego, pięknie ubarwionego lorbasa. Już od września, bowiem rozpoczyna się jego okres ochronny, który potrwa do końca roku. Woda w górskich rzekach w sierpniu ochładza się o kilka stopni i pstrągi również czują, że czas zacząć dobrze podjeść przed zbliżającym się tarłem. Przynęty twarde, czyli woblery i obrotówki sprawdzą się lepiej niż gumy. Latem pamiętać trzeba o swym bezpieczeństwie. Wysokie trawy kryją liczne bobrze dziury i o wypadek nie trudno. Brodząc w rzece też trzeba być ostrożnym i nawet przy niskim stanie wody, gdy słabo znamy rzekę musimy uważać, bo o niechcianą kąpiel ławo.

wędkowanie sierpień

CZAS NA OKAZA

W jeziorach sezon trwa w najlepsze. Za naszymi przynętami zaczynają się oglądać największe sztuki. Ludzi, szczególnie w drugiej połowie miesiąca jakby mniej, pola namiotowe pustoszeją, kąpiących się też mało, czyli raj dla nas wędkarzy. Rodzice zaczynają przygotowania do nowego roku szkolnego, więc o spokój nad wodą coraz łatwiej i nasza ulubiona miejscówka też coraz częściej wolna. Zacznę od mojej ulubionej ryby, czyli lina. Bierze świetnie i o medalowego okaza coraz łatwiej. W sierpniu intensywniej żerują wyrośnięte osobniki i już prawie zawsze porzucam kukurydzę zastępując ją połową dużej rosówy, zakładając ją na ciemny haczyk w rozmiarze 6-8 nakłuwając ją przez tzw. siodełko. W przypadku brania musimy zachować spokój, być opanowanym i nie zacinać za wcześnie. Ryba dopiero zasysa przynętę i zacinać musimy, gdy spławik zatapia się, gdy ryba odpływa ze swoją zdobyczą.

lin w sierpniu

Rosówkę warto zarzucić pomiędzy nenufary, lin i w takim miejscu powinien się na nią skusić a do tego przytrafić się może spory węgorz. Jak dobrze biorą liny to i karasie również. Duże leszcze-patelnie łowimy na głębokich, łagodnych stokach natomiast w dużych rzekach warto spróbować je łowić w nocy.

karp w sierpniu

Karpiarze wykorzystają swe urlopy na spotkanie z okazem dwucyfrowym – najlepiej z dwójką a może – czego gorąco życzę z trójką z przodu. Wszakże sierpień i jesień to najlepszy okres łowienia wielkich karpi, które są właśnie teraz w szczytowej kondycji. Tak ogólnie i z grubsza byłoby na tytle. Polecam spędzać jak najwięcej czasu nad wodą właśnie w sierpniu. Nim się obejrzymy przyjdzie też piękna, lecz często z paskudną pogodą jesień i zima. Oczywiście także można i trzeba łowić w tych porach roku, przecież każda chwila nad wodą jest stokroć lepsza niż siedzenie w domu przed telewizorem lub komputerem.

Pozdrawiam gorąco Daniel Sypniewski

ryby w sierpniu

Zobacz co łowić w innych miesiącach

styczenlutymarzeckwiecienmajczerwieclipiecsierpień

wrzesieńpaździerniklistopadgrudzień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *